Nasze cele

Chcemy naprawy Rzeczypospolitej. Nasze cele to: służba ojczyźnie, obrona suwerenności, rozwój gospodarczy Polski, wspieranie rodziny, etyka oparta na katolickiej nauce społecznej. czytaj dalej...

Najnowsze filmy

RocketTheme Joomla Templates

czytaj dalej...

www.klubypatriotyczne.pl -----------------------
Reklama

Warning: Parameter 3 to bot1pixeloutplayer() expected to be a reference, value given in /virtual/rpn.com.pl/public_html/libraries/joomla/event/dispatcher.php on line 136
Rodzina - Własność - Szkoła Drukuj Email
Artykuły
Wpisany przez dr Krzysztof Kawęcki   
Czwartek, 17 Marzec 1988 00:00

Naród w ujęciu Feliksa Konecznego to zrzeszenie cywilizacyjne, które przynależeć musi do jednej i tej samej cywilizacji. Tymczasem dzieje świata to walka cywilizacji. Jedno z podstawowych praw jakie sformułował wybitny polski uczony mówi, że nie można być cywilizowanym na dwa sposoby. Wszelkie mieszanki będące wytworem walki cywilizacyjnej są destrukcyjne. Nasz kontynent, zwłaszcza od rewolucji francuskiej, jest przykładem takiego przemieszania cywilizacyjnego.

Także na historycznych obszarach dziejów Polski zetknęły się cywilizacje: łacińska. bizantyńska, turańska i żydowska. Jakżesz ma się życie zbiorowe w Polsce ułożyć w jakiś ład - pyta Konieczny - skoro układa się według czterech metod? Robi się z tego nieustanne eksperymentowanie, ciągłe wstrząsy i wieczna niepewność.

Naród i państwo polskie istnieć może tylko w cywilizacji łacińskiej. Wymieńmy zatem najważniejsze cechy tej cywilizacji w odniesieniu do państwa i narodu, i wynikające stąd wnioski. Państwo w cywilizacji łacińskiej oparte jest na społeczeństwie, to ono wytwarza siłę polityczną, a nie odwrotnie. Pierwszym więc celem powinno być odtotalizowanie państwa, przekształcenie go w państwo obywatelskie. Właśnie totalizm państwowy (bizantynizm) i biurokracja (twór cywilizacji żydowskiej) to najbardziej charakterystyczne cechy powojennej rzeczywistości. Mówiąc językiem marksistowskim, to ideologia stanowiła w tzw. latach minionych, nadbudowę bazy państwowego totalizmu (milicja, wojsko, aparat wykonawczo-sądowniczy). Dzisiaj prymitywną propagandę marksistowską zastępują zachodnie normy kulturowe. Marksistowsko-ateizacyjny model wychowania ustępuje ciągle liberalno-laickiemu systemowi wartości, bardziej zagrażającemu polskiej młodzieży ze względu na snobizm w odbiorze zachodnich wzorców kulturowych. Stąd też wychowanie, w tym szczególnie kształt polskiej szkoły, mają ogromne znaczenie dla naszej tożsamości cywilizacyjnej. Niewątpliwie ważną rzeczą jest troska o państwową szkołę, jej poziom moralny i naukowy. Do spraw, które wymagają natychmiastowego załatwienia należy usunięcie takich przedmiotów jak religioznawstwo i przysposobienie do życia (poza rodziną). Byłoby jednak zgubnym minimalizmem ograniczać się tylko do postulatu neutralności światopoglądowej, państwowej, czy też uspołecznionej szkoły. Jako katolicy powinniśmy zdobyć się na umiejętność egzekwowania praw wynikających z naszych przekonań. Musimy podjąć walkę o katolicką szkołę wyznaniową· Czy jesteśmy w stanie sprostać temu wyzwaniu? W praktycznej odpowiedzi na to pytanie może być zawarta rzeczywista treść naszego oblicza cywilizacyjnego. W imię modnego dzisiaj pluralizmu mogłyby przecież istnieć dwa różne światopoglądowo typy szkół: państwowo-laicka i prywatno- (-samorządowa) - katolicka. Wówczas możliwe stałoby się osiągnięcie kolejnej cechy łacińskiej jaką jest pożądanie prawdy. Zanikłoby rozszczepienie moralne spowodowane tym, że szkoła, rodzina i Kościół wyznają inne systemy wartości.

Drugim zasadniczym problemem jest stworzenie szerokich możliwości dla prywatnej działalności gospodarczej. Reprywatyzacja czy też uwłaszczenie (upowszechnienie własności) jest warunkiem wolności rozumianej jako prawo do twórczości. Słowo „uwłaszczenie" lepiej nawet oddaje sens narodowego rozumienia prawa własności. W ujęciu chrześcijańskim (św. Tomasz) własność jest funkcją nie tylko indywidualną, ale i społeczną, a prawo do posiadania podporządkowane jest powszechnemu prawu do użytkowania. Nie sposób oddzielić własności od życia rodzinnego, powinny być one ze sobą powiązane.

Adam Doboszyński (Gospodarka Narodowa. 1936) słusznie podkreślał, że zdrowe społeczeństwo opiera się na pracy i na rodzinie. Rodzina i własność stanowią pojęcia nierozdzielne. Dopiero gdy uwłaszczymy każdą rodzinę, możemy zrealizować sprawiedliwy ustrój społeczny.

Tymczasem na kształt solidarnościowo-rządowej reformy gospodarczej wyraźny wpływ wywiera koncepcja socjalizmu samorządowego. Jego założenia sformułowane zostały na początku lat 80. w programie Francuskiej Partii Socjalistycznej. U nas stały się podstawą programu Samorządnej Rzeczpospolitej, przyjętego na Zjeździe „Solidarności" w 1981 roku. Istotę socjalizmu samorządowego stanowi koncentracja uwagi na problemach wielkiego przemysłu, na takiej ewolucji samorządowej przedsiębiorstwa, w którym załoga przejmie najwyższą władzę kierowniczą. Zlikwidowałoby to wprawdzie uprzywilejowaną pozycję nomenklatury w funkcjonowaniu przedsiębiorstw, ale program ten nie uwzględnia w dostatecznym stopniu miejsca dla rozwoju prywatnej działalności. Nie bez znaczenia pozostaje też to, w jakim kierunku zmierzać będzie proces prywatyzacji: liberalnym czy własnościowo-rodzinnym, czy służyć będzie odbudowie polskiego stanu posiadania czy raczej skutecznie to blokować poprzez uprzywilejowaną działalność obcego kapitału.

Cała jednak polityka gospodarcza musi zmienić swoją dotychczasową hierarchię ważności. Podstawą życia kraju jest rolnictwo. Wymaga to, podjęcia nowej polityki, w której inicjatywa ukierunkowana będzie na wieś. Nie może być to tylko polityka ograniczona do sfery gospodarczej ale dotyczyć musi również kultury i oświaty. Pozostawanie na wsi musi stać się czymś nie tylko opłacalnym, ale i przyjemnym. Samo rozparcelowanie PGR-ów to nie wszystko. Chodzi o odpowiednie warunki życia i pracy. Bez uzdrowienia rolnictwa, ruina gospodarcza trwać będzie nadal. Także spychanie w cień średniego stanu posiadania, nie uwzględnianie indywidualnej wytwórczości, nie rokuje osiągnięcia równowagi i ogólnego ładu społecznego. Jeszcze nie tak dawno, z chwilą powstania w 1980 roku NSZZ Indywidualnego Rzemiosła „Solidarność", wydawać się mogło, że rzemiosło weszło na drogę ku lepszej przyszłości. Historia dowodzi bowiem, że rzemiosło zawsze przywiązywało dużą wagę do doskonalenia swej struktury organizacyjnej. Teraz, po powstaniu związkowej reprezentacji robotników i rolników, sytuacja rzemieślników jest inna. Lewica opozycyjna nie wynegocjowała możliwości ponownej legalizacji zawodowej organizacji rzemieślników. Stan rzemieślniczy to przecież jej naturalny „przeciwnik".

Rzemiosło ma do odegrania w życiu społeczno-gospodarczym Polski wielką rolę. Stanowi wspólnotę o celach nie tylko gospodarczych, ale i moralnych. Może przyczynić się do podniesienia etyki pracy, podniesienia warsztatu pracy nie tylko pod względem organizacji pracy, ale oprzeć go na zdrowych zasadach obyczajowych. W przeszłości zakres działania związków cechowych obejmował w pierwszym rzędzie dbałość o etykę wspólnoty zawodowej, doskonałość wykonania posuniętą aż do granic artyzmu, krzewienie dobrego stosunku pomiędzy mistrzami i czeladnikami. Już teraz należałoby więc rozwinąć jak najszersze kształcenie, stworzyć sieć szkół, zorganizować kursy, zakładanie bibliotek, czytelni itp.

Program narodowy zmierza w kierunku upowszechnienia własności w wielkich zakładach pracy. Każdy powinien mieć udział we współwłasności, poprzez możliwość nabywania akcji. Pozostali powinni posiadać trwałą własność - dom, warsztat gospodarstwo lub przedsiębiorstwo. Aby to nastąpiło, rodzina musi zostać uznana za podstawową jednostkę gospodarczą. Obrona praw ekonomicznych i wychowawczych rodziny to jeden z elementów odrodzenia narodu. W najbliższym horyzoncie czasowym niezbędne jest zniesienie ustawy legalizującej zabijanie poczętego życia, a także zagwarantowanie każdej rodzinie prawa do mieszkania.

Troska o naród, o jego tożsamość, wymaga aktywnego zaangażowania na każdym odcinku życia społecznego, chociażby pozornie nieefektownego. Jak pisał Roman Dmowski, polityka niepodległości to nie ta, która o niej jak najwięcej mówi, ale ta, która do niej rzeczywiście prowadzi.

„Polska Narodowa" nr 3 (1988)

 
Ruch Przełomu Narodowego
viagra cheap | viagra price | viagra supplier in the UK | order discount viagra | Purchase viagra | online viagra | information viagra | female viagra | 100 mg viagra | buy natural viagra | viagra generic | non prescription viagra | free viagra | buy viagra pills | viagra dosage | side effects of viagra | is viagra safe for women | viagra for sale | buy viagra online without prescription | viagra from USA | viagra samples