Warning: Parameter 1 to modMainMenuHelper::buildXML() expected to be a reference, value given in /virtual/rpn.com.pl/public_html/libraries/joomla/cache/handler/callback.php on line 99
Warning: Parameter 3 to bot1pixeloutplayer() expected to be a reference, value given in /virtual/rpn.com.pl/public_html/libraries/joomla/event/dispatcher.php on line 136
| Wiara i polityka |
|
|
| Artykuły |
| Wpisany przez dr Krzysztof Kawęcki |
| Sobota, 01 Maj 1993 12:14 |
|
Na pytanie czy cesarzowi wolno płacić podatki odpowiedział Chrystus: Oddajcie co jest cesarskiego cesarzowi, a co jest Boskiego Bogu (Mt 22, 21). Jest to jedyne, ale całościowe wypowiedzenie się Chrystusa o stosunku między państwem a religią.
Kościół katolicki nigdy nie zmierzał w kierunku cywilizacji sakralnej, nie dążył do ustroju teokratycznego, do „klerykalizacji" życia społecznego. Sakralizacja byłaby zaprzeczeniem tożsamości katolicyzmu i cywilizacji łacińskiej. Inaczej było w religiach pogańskich Babilończyków, Asyryjczyków, Egipcjan, Persów czy Chińczyków, u starożytnych Greków i Rzymian. Tam religia była ściśle powiązana z państwem i od niego zależna. Podobnie jest w islamie, prawosławiu i wyznaniach protestanckich. Nie ma jednak polityki (katolickiej), która byłaby odłączona od Idei Boskiej (Opatrzności). Święty Tomasz określa Opatrzność jako rozumny układ rzeczy w stosunku do ich celu. Człowiek ma dążyć do swego pozaziemskiego, nadprzyrodzonego celu przez doczesne cele - osiągane dzięki życiu w rodzinie, wspólnocie narodowej i państwowej. Chrześcijańska filozofia polityczna zbudowana była zawsze na zasadzie transcendentalnej władzy (władza pochodzi od Boga). Wszystkie narody aż do rewolucji 1789 r., wierzyły, że Opatrzność rządzi dziejami i że wobec tego dla realizacji najbardziej naturalnych funkcji państwa potrzebne są Boskie auxilia, wsparcie Opatrzności. Stąd też fakty takie, jak Śluby Lwowskie Jana Kazimierza, pielgrzymki królów na Jasną Górę. Nasi biskupi złożyli w 1956 roku Śluby Narodu. Złożyli je w zastępstwie władzy publicznej. W listopadzie tegoż roku złożył je także ówczesny prezydent Rzeczypospolitej na wychodźstwie, August Zaleski. Do dziś te Śluby są nie odnowione i niezrealizowane. Religią zajmować się powinno państwo nie tylko i nie przede wszystkim dla własnej korzyści, tzn. korzyści przyrodzonej obywateli. Bóg jest najwyższym celem każdego człowieka, a Łaska wiary jest czymś najlepszym, co ludzie, rodziny i narody mogą posiadać. Stąd Civitas, Rzeczpospolita powinna otwarcie swą wiarę przed światem wyznawać. „Wielki naród - pisał Dmowski - musi nosić wysoko sztandar swej wiary". Pan Jezus Chrystus jest Królem i trzeba Mu służyć. Taka była wiara Kościoła od zawsze, gdy pouczał o obowiązkach książąt chrześcijańskich i namaszczał królów podczas koronacji. Taka jest nauka Rzymu, wyrażona szczególnie w encyklice Quas primas - o Chrystusie Królu, papieża Piusa XI i w liturgicznym święcie Chrystusa Króla. Boga trzeba czci dla Niego samego, ale trzeba Go dawać również ludziom. Zaprzeczeniem tej zasady jest polityczny naturalizm, prowadzący do wyłączenia życia państwowego i polityki spod wpływu prawa naturalnego. Zaprzeczeniem prawa Bożego jest także deizm, który nie neguje istnienia Boga, ale w praktyce prowadzi do pełnej autonomii człowieka, także w polityce. W miejsce „totalizmu etyki" pojawia się totalitaryzm państwowy, omnipotencja państwa. W tak urządzonym społeczeństwie „neutralnym światopoglądowo" doprowadza się do oficjalnego rozdziału Kościoła i państwa. Ksiądz Piotr Semenenko pisał, że katolicyzm jest najcenniejszą wartością narodu polskiego, a wszystko co z nim sprzeczne, prowadzi w konsekwencji do zguby w działaniach politycznych. Podstawowym fałszem jest oddzielenie narodu od religii, Kościoła i Boga. Rozbicie tej jedności powoduje analogiczne skutki, jak w rozłączeniu duszy i ciała człowieka, tj. utratę poczucia misji i zadań w dziejach zbawienia. Innym zagrożeniem, zdaniem księdza Semenenki, jest odwrócenie hierarchii spraw narodowych i Bożych, polegające na przedkładaniu celów narodowych nad eschatologiczne. I chociaż zasadniczo polityka ma charakter ziemski i jej punkt widzenia jest zasadniczo doczesny, to polityk katolicki nie może nie uwzględniać wymiaru transcendentnego. Papieże często podkreślali, że nie można Kościoła i państwa oddzielać od siebie, że konieczne jest współdziałanie. Wyrazem tego powinno być uwzględnienie nakazów etyczno-religijnych w ustrojowych rozwiązaniach państwa. W encyklice Immortale Dei Ojciec Św. Leon XIII przypomniał, że Bóg podzielił kierownictwo społeczeństwa ludzkiego między dwie władze: kościelną i państwową, z których jednej została powierzona troska o rzeczy Boże, drugiej zaś o doczesne. Każda z nich w swojej dziedzinie jest najwyższą (maxima), a przeto nie podlega żadnej innej władzy na ziemi, obie mają ściśle określone granice, a to z natury rzeczy i z ich celu płynące, tak że każda ma swoją sferę, w której na mocy samodzielnego prawa, może niepodzielnie władać. Papież Pius XII w Summi pontificatus naucza, że od tego, jak urządzone jest społeczeństwo, zależy czy ludzie oddychają życiodajnym powietrzem prawdy, czy trującymi zarazkami fałszu. Przeciwieństwem chrześcijańskiej filozofii politycznej jest filozofia Rousseau, która źródło władzy umieszcza w ludzie (teoria suwerenności ludu). W miejsce Boga pojawia się Lud (demoliberalizm), politykę podporządkowuje się woli ludzkiej. W XIX wieku ideologię tę przyswajają tzw. liberalni katolicy z księdzem Lamennais. Tezy te były potępiane przez papieży, poczynając od Grzegorza XVI (encyklika Mirari vos) aż do Piusa XII. W XX wieku poglądy Lamennaisa przyjął w dużym stopniu Maritain. Dla Maritaina demokracja to coś więcej niż forma ustrojowa, to pewna filozofia życia, pewien stan ducha. W okresie Soboru Watykańskiego II poglądy te wyrażali moderniści, głoszą je także partie chrześcijańsko-demokratyczne (chadecja). Do ukształtowania się zjawiska politycznego, jakim jest chrześcijańska demokracja, przyczynił się w dużym stopniu XIX-wieczny modernizm religijny, ale trzeba mieć świadomość, że chadecja powstała także jako reakcja na komunizm, na przykład w Niemczech partia Centrum, oparta na programie ks. bp. Kettelera i encyklice papieża Leona XIII Rerum novarum. Dzisiaj ruch chadecki w wielu krajach (we Włoszech, we Francji, Hiszpanii, Ameryce Łacińskiej) zinfiltrowany jest przez marksizm, a dodatkowo, o czym świadczą ostatnie wydarzenia, skorumpowany. Nie miejsce tu na analizę ideologii i działalności chadecji. Ograniczę się do przytoczenia kilku wyjątków z książki Co to jest Chrześcijańska Demokracja (wyd. Pallotinum, 1990). Na okładce reklamówka „naszego" Chrześcijańsko-Demokratycznego Stronnictwa Pracy, zapraszająca w szeregi ChDSP. Autor, Rafael Caldera, był w latach 1969-1974 prezydentem Wenezueli i liderem tamtejszej partii chrześcijańsko-demokratycznej, także pierwszym prezydentem Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (UMCD) - międzynarodówki chadeckiej. „W zasadniczym konflikcie między liberalizmem kapitalistycznym a socjalizmem marksistowskim toczącym się wokół kwestii samego istnienia prywatnej własności doktryna społeczno-chrześcijańska jest daleka od tych skrajności (...). Prawo własności, aby spełniło swą funkcję społeczną ma być poddane porządkowi prawnemu, którego zakres, zależnie od kraju czy epoki, jest wynikiem czynników historycznych i potrzeb społecznych. (...) W sytuacji gdy kapitalizm jest w najwyższym stopniu przesiąknięty egoizmem a marksizm propaguje nienawiść jako podstawę systemu społecznego (...) chrześcijanin musi walczyć z nierównością i niesprawiedliwością społeczną". Dalej jest mowa o sprzeczności interesów klasy kapitalistycznej i klasy robotniczej, o tym, że partia chrześcijańsko-demokratyczna nie może opuszczać proletariatu, że musi być rzecznikiem i obrońcą związków zawodowych i sprawiedliwości społecznej. Musi przeciwstawić się marksizmowi i konserwatystom. A więc „trzecia droga". Chadecja podkreśla swój polityczny ekumenizm. „W jej szeregach - czytamy - mogą być zarówno katolicy, protestanci czy prawosławni, jak i jednostki należące do innych religii (...). Znani działacze pochodzenia żydowskiego walczyli z dużym zapałem i bez żadnych zastrzeżeń w obozie Chrześcijańskiej Demokracji. Czuli się oni dobrze w naszych szeregach, nic bowiem nie zagrażało ich sumieniu ani nie przeszkadzało w wykonywaniu ich własnych praktyk religijnych. Tak samo można wyobrazić sobie działalność chrześcijańsko-demokratyczną buddystów czy wyznawców islamu lub innych religii, a także ludzi o postawie teistycznej, łącznie z niewierzącymi, którzy jednak w praktyce szanują cudze przekonania i doceniają znaczenie podstaw etycznych i duchowych w życiu narodów". W posoborowym okresie Kościoła bardzo często spotkać można opinię, którą wyraził ostatnio na łamach pisma oficjalnie katolickiego jeden z polskich teologów: „Katolicy umieją twórczo się różnić w polityce i należeć do najrozmaitszych ugrupowań: komunistycznych, socjalistycznych, liberalnych, narodowych, judaizmu politycznego itp.". Otóż nie! Polityczne zaangażowanie człowieka wierzącego, katolika, o ile ma być zgodne z Credo odnoszącym się do Boga i Jego tajemnic, nie może być komunistyczne, socjalistyczne czy liberalne. I tak na przykład komunizm - odwieczna herezja - nie zniknął, a walka z tą herezją - antykomunizm - to wartość sama w sobie, to coś, co dodatkowo nadaje sens naszemu zaangażowaniu politycznemu. Przypomnijmy, że papież Pius XII określił, że polityka to najwyższa po kontemplacji forma miłosierdzia. Polityka prawicowa to polityka na rzecz Wiary, służba Tradycji, Rodzinie, Ojczyźnie, poszanowanie Własności, Ładu i Porządku. Przesłaniem tej polityki jest wezwanie św. Piusa X: Instaurare omnia in Christo - „odrodzić wszystko w Chrystusie". Bojowaniem jest żywot człowieczy - mówi Pismo Św. Stąd Kościół daje nam takich przewodników, jak święty Michał czy święty Jerzy. Najpiękniejszą rzeczą dla polityka prawicy może być to, że gdy kiedyś przyjdzie złożyć ostatni raport przed Księciem Wojska Niebieskiego, powie za św. Pawłem: W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem (z listu św. Pawła do Tymoteusza). "Opcja", nr 6 (1993) - wystąpienie na Konwencji Prawicy Dolnego Śląska l maja 1993 r. |








