Nasze cele

Chcemy naprawy Rzeczypospolitej. Nasze cele to: służba ojczyźnie, obrona suwerenności, rozwój gospodarczy Polski, wspieranie rodziny, etyka oparta na katolickiej nauce społecznej. czytaj dalej...

Najnowsze filmy

RocketTheme Joomla Templates

czytaj dalej...

www.klubypatriotyczne.pl -----------------------
Reklama

Warning: Parameter 3 to bot1pixeloutplayer() expected to be a reference, value given in /virtual/rpn.com.pl/public_html/libraries/joomla/event/dispatcher.php on line 136
Zwracamy się do tych co myślą i czują po polsku Drukuj Email
Artykuły
Wpisany przez inż. Władysław Kucia   
Piątek, 18 Lipiec 2008 22:02
Państwo, które nie kierowałoby się sprawiedliwością
zredukowałoby się do wielkiej bandy złodziei
/Św. Augustyn/

O Polskę toczy się bój!

Jesteśmy obecnie świadkami zmagania się dobra z destrukcyjnymi siłami zła, które z mocą jak nigdy dotąd wielką - pragną przy pomocy podstępu i obłudy zawładnąć wolą i ciałem człowieka.
Stoimy przed koniecznością wyboru na miarę „być albo nie być", wyboru między obroną polskości a jej utratą.

Obecna sytuacja przypomina czasy przed rozbiorami, kiedy to caryca Katarzyna dyktowała warunki Rzeczpospolitej, a naród hołdując konsumpcji staczał się w pijaństwie i upadku moralnym nie dbając o interesy kraju. W sejmie zaś panowała ogólna anarchia z „liberum veto", gdzie posłowie związani z konfederacją targowicką dopuszczali się haniebnej zdrady ojczyzny dbając tylko o własne interesy.

Dlatego też wszyscy Polacy myślący i czujący po polsku powinni się zjednoczyć i uwierzyć we własne siły w przekonaniu, że tylko naród polski może być gospodarzem we własnym kraju.

Naród polski musi przerwać ten zaklęty krąg beznadziei, w którym każdy powtarza, że dla ratowania Polski nic już zrobić się nie da, że Polacy nie są zdolni do wzięcia sprawy w swoje ręce - tak chcieliby widzieć Polaków ludzie wrogo nastawieni do naszego kraju.

Nadszedł moment, aby Polacy powstali z kolan i aby wzięli sobie do serca słowa Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego, który apelował do narodu, przestrzegając go jednocześnie:

...nie należy oglądać się ani na prawo ani na lewo, nie należy oczekiwać zbawienia od innych narodów, nie wolno osłabiać swojej postawy społecznej wyczekiwaniem, że inni to za nas zrobią, inni nas wesprą, inni przyjdą z taką czy inną pomocą. NIE! Jest to błąd wychowawczy o założeniu śmiercionośnym. Dlatego też naród zawsze musi mieć ambicje wiary we własne siły..."

Naród polski musi uwierzyć we własne siły i jak dąb musi zapuścić korzenie w tę ziemię ojczystą. Z całą duszą i z całym sercem tej ziemi musi się trzymać i za żadną cenę nie dać się z niej wydziedziczyć.

Nie możemy wątpić, chociaż często zadajemy sobie pytanie: „Po co mi to wszystko, po co mi wikłać się w tak trudne i niebezpieczne sprawy?". Szukamy wówczas wygodnych wymówek - „ja nie nadaję się do tego", „niech się inni tym zajmą:, „inni to zrobią lepiej". Nie, tak mówić nam nie wolno. Na takie rozterki powinniśmy mieć tylko jedną odpowiedź - „Tak postępować mi nie pozwala moja wiara, tak nie pozwala się zachować moje sumienie i odpowiedzialność przed Bogiem, Narodem i historią".

Dlatego musimy się zjednoczyć i złączyć wszystkie patriotyczne serca w jedno bicie dla naszej ojczyzny jak to było w roku 1920. Wówczas cała Europa i największe potęgi świata zwątpiły w zwycięstwo Polski nad armią bolszewicką. Patrzono na Polskę jako na kraj, który jest już stracony. Państwa europejskie, zamiast się zjednoczyć i pomóc, broniły własnych interesów, nam zaś podsuwały plany rezygnacji z dalszej walki i pogodzenia się z losem.

W sytuacji tej, jak nigdy dotąd, mimo ogromnego rozdrobnienia partii politycznych (ponad 10 w ówczesnym sejmie) cały naród się zjednoczył i Polska uratowała pokój Europy i świata, a przede wszystkim obroniła swą suwerenność, wiarę katolicką i podstawowe wartości cywilizacji łacińskiej.

Obecnie wydaje się, że chrześcijańska Europa straciła już ducha walki, po prostu poddała się i pogrążyła w odmęcie liberalizmu i bezbożnictwa, broniąc tylko dotychczasowych zdobyczy materialnych, a cała europejska dyplomacja sprowadza się do tego jak przechytrzyć jeden drugiego, poklepując się jednocześnie w światłach kamer po plecach z przyklejonym uśmiechem na twarzy.

Prawie wszystkie media od prasy, poprzez radio, telewizję, Internet sterowane jak się wydaje z jednego ośrodka decyzyjnego, skupiają się na dezinformacji narodu, jego deprawacji i ogłupiania. Propaganda liberalna, prounijna, atakuje przede wszystkim nie podejrzewające podstępu młode pokolenie. Obiecuje jej niczym nie skrępowaną wolność obyczajów, lansując zgubne hasło - „róbta co chceta", a wszystko to pod płaszczykiem postępu i tolerancji. Natomiast w imię tej wolności i tolerancji zabija się ducha narodu, ośmiesza patriotyczne rocznice. Proponuje się nową formę patriotyzmu, która ma się objawić naszym pozytywnym stosunkiem - wprost „miłością" do Unii Europejskiej. Lansuje się postawy, które eliminują Boga z naszego życia. Uderza się przede wszystkim w rodzinę, w jej prawa, depcze się godność człowieka, którego w imię postępu można nawet zabić, gdy jest bezbronny jak nie narodzone dziecko, lub gdy jest stary, schorowany, kaleki i nikomu już niepotrzebny.

Stwarza się warunki do wyjazdu z Polski wykształconego wielkim kosztem państwa młodego pokolenia po to, aby ta młodzież służyła innym krajom, natomiast dla uzupełnienia rąk do pracy w Polsce sprowadza się inne narodowości o innych obyczajach, kulturze i religii. To działanie ma bardzo przemyślany cel, mianowicie - osłabić naród polski, zmniejszyć liczbę Polaków, sprowadzić mniejszości narodowe, nie mające nic wspólnego z kulturą i historią Polski, co zdecydowanie ułatwia rządzenie i manipulowanie takim społeczeństwem.

A ponadto nagminnie i z wielką premedytacją zafałszowuje się historię, oskarża się Polaków o niepopełnione winy.

W świetle tych faktów trzeba nam otwarcie powiedzieć, że jest to zamach na podstawowe wartości, którymi dotychczas żył nasz naród, zamach na podstawowe prawa zawarte w Dekalogu, zamach na suwerenną Polskę.

W tych tak dla Polski trudnych czasach, gdzie narzucany jest nam nowy porządek świata, w którym zasady demokratyczne stają się fikcją, gdzie wrogie Polsce i Kościołowi media są głównym kreatorem zachowań ludzkich i ich postaw przekształcając demokrację w mediokrację musimy jako naród przeciwstawić się tym podstępnym zapędom i powiedzieć NIE dla cywilizacji bez Boga i bez wartości duchowych, NIE dla „cywilizacji śmierci".

W tym naszym działaniu musi nam towarzyszyć ogromna wiara i przekonanie, że tylko zjednoczeni w obronie swoich niezbywalnych praw zwyciężymy. Stąd trzeba nam pobudzić do czynu uśpione sumienia narodu.

Wierzymy, że w narodzie polskim drzemią ogromne siły patriotyczne, trzeba tylko pobudzić je do czynu poprzez tworzenie odpowiednich struktur przez ludzi sumienia, którzy wprowadzą nowego ducha i wydźwigną naród z postępującego upadku.


ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY PONAD PODZIAŁAMI,
POZOSTAWMY WZAJEMNE URAZY, BĄDŹMY MĄDRZY PRZED SZKODĄ!

WARTO BYĆ POLAKIEM!

V-ce Przewodniczący RPN Władysław Kucia
Kraków, dn. 18.07.2008





 
Ruch Przełomu Narodowego
viagra cheap | viagra price | viagra supplier in the UK | order discount viagra | Purchase viagra | online viagra | information viagra | female viagra | 100 mg viagra | buy natural viagra | viagra generic | non prescription viagra | free viagra | buy viagra pills | viagra dosage | side effects of viagra | is viagra safe for women | viagra for sale | buy viagra online without prescription | viagra from USA | viagra samples