| Do Pana Prezydenta Czech Vaclava Klausa |
|
|
| Oświadczenia, listy, apele |
| Wpisany przez prof. Jerzy Robert Nowak |
| Wtorek, 09 Wrzesień 2008 10:38 |
|
Wielce Szanowny Panie Prezydencie, Jako środowisko prawicy patriotycznej zwracamy się do Pana Prezydenta, widząc w nim dziś najwybitniejszego obrońcę suwerenności narodów w Europie, czołowego wyraziciela tak bliskiej nam idei „Europy Ojczyzn". Z ogromną satysfakcją zareagowaliśmy na wyrażone przez Pana Prezydenta jednoznaczne poparcie dla narodu irlandzkiego, który zbuntował się przeciw próbom narzucenia mu dyktatu lizbońskiego. Do wystąpienia z tym listem poparcia dla Pańskiej polityki wobec UE szczególnie mocno zachęciły nas kolejne opinie Pana Prezydenta, wyrażone na łamach polskiego dziennika „Rzeczpospolita? (nr z 25 i 27 lipca 2008 r.). Powiedział tam Pan Prezydent m.in.: „Nigdy nie powinienem podpisać traktatu lizbońskiego" i „Ten traktat szkodzi wolności". W pełni podzielając opinie Pana Prezydenta w tym względzie, pragnęlibyśmy, żeby do tego samego co Pan wniosku doszła również większość autentycznych polskich polityków, wspierając działania dla odrzucenia traktatu lizbońskiego. Jesteśmy od wielu lat pełni podziwu dla Pańskiej polityki, faktycznie od początku Pana rządów. Z satysfakcją pochłanialiśmy informacje o tym, jak udało się Panu Prezydentowi już na początku swej walki politycznej zwyciężyć w bojach z lewicowo-liberalnymi środowiskami Forum Obywatelskiego. Doceniamy fakt, że od początku ocenił Pan bardzo krytycznie tak szkodliwą dla Polski balcerowiczowską terapię szokową. Wiemy, że krytyczny wywiad Pana w tej sprawie nie został dopuszczony do druku w michnikowej „Gazecie Wyborczej". Podziwialiśmy Pana konsekwentne działania dla obrony czeskich interesów gospodarczych, a zwłaszcza wspierania czeskiej narodowej przedsiębiorczości. Ogromnie ceniliśmy i cenimy stosunek Pana Prezydenta do Unii Europejskiej, tak wolny od złudzeń i panegiryzmu, słynne powiedzenie Pana Prezydenta: „Boję się, żeby czeska łyżeczka cukru nie rozpuściła się w europejskiej filiżance kawy". Za bardzo ważne uważamy również tak krytyczne podejście Pana Prezydenta do groźby nowej hegemonii Niemiec w zjednoczonej Europie. W pełni solidaryzujemy się również z tak stanowczym odrzucaniem przez Pana Prezydenta roszczeń niemieckich przesiedleńców do własności w czeskich Sudetach. Z ogromnym zainteresowaniem studiowaliśmy wydane świeżo w polskim przekładzie tak ważne dzieło Pana Prezydenta: „Czym jest europeizm?". Ta książka , obalająca kolejne mity naiwnego europeizmu, stanowi w naszych oczach niebywale celne obnażenie całego cynizmu i obłudy europejskiej „nowej klasy", usadowionej na stołkach w Brukseli. Widzimy w tej książce świetna inspirację do prawdziwie głębokiej dyskusji merytorycznej nad przyszłością naszego kontynentu. Ogromnie cieszylibyśmy się, gdyby Pana Prezydenta stanowcza postawa w sprawie przyszłości UE i Pana żelazna konsekwencja w głoszeniu poglądów stały się wzorcem dla polskich elit politycznych. Już dziś możemy powiedzieć, że stanowisko Pana Prezydenta bardzo silnie wzmocniło autorytet Pana kraju w polskich środowiskach patriotycznych i generalnie umocniło sympatię do naszych czeskich pobratymców. Wierzymy, że otworzy to drogę do przyszłego, jak najszerszego współdziałania Polski i Czech w walce o podniesieniu prestiżu krajów Europy Środkowej na arenie międzynarodowej. Bardzo ułatwi to obronę interesów naszego regionu przed hegemonicznymi tendencjami niektórych dużych państw europejskich.
Prof. Jerzy Robert Nowak w imieniu zarządu Ruchu Przełomu Narodowego Warszawa, 16 sierpnia 2008 |








