Chcemy naprawy Rzeczypospolitej. Nasze cele to: służba ojczyźnie, obrona suwerenności, rozwój gospodarczy Polski, wspieranie rodziny, etyka oparta na katolickiej nauce społecznej. czytaj dalej...
Jeśli chcesz otrzymywać nasz darmowy biuletyn elektroniczny na Twoje konto mejlowe, zapisz się na listę subskrybentów wcześniej rejestrując się na stronie. Zamów biuletyn...
Sonda
Kontakt
Biuro RPN otwarte jest w każdą środę w godz. 16-18 tel./fax: (022) 618 01 05 ul. Ząbkowska 38a 03-735 Warszawa rpn@rpn.com.pl
Kierownictwo emigracyjnego Stronnictwa Narodowego, na czele z Tadeuszem Bieleckim, oceniało, że październik 1956 roku niewiele zmienił w sytuacji wewnętrznej w kraju. Prezes SN nie wykluczał jednak, że może być to pierwszy etap w walce o niepodległość. W tej sytuacji zalecał narodowcom aby utrzymywali ze sobą kontakty towarzyskie, wzajemnie się wspomagali materialnie itp.
Z ogromnym zaszokowaniem czytamy już od ponad miesiąca, drukowany na łamach „Naszego Dziennika", cykl artykułów o fatalnym pogorszeniu obrazu dziejów Polski w różnych krajach świata, w tym w krajach szczególnie mocno liczących się na arenie międzynarodowej. Przygotowany przez przewodniczącego naszego Ruchu, prof. Jerzego Roberta Nowaka, cykl pokazuje w prawdziwie alarmujący, ale solidnie udokumentowany sposób, że od około 20 lat za granicą trwa systematyczna kampania oczerniania dziejów Polski, zafałszowywania obrazu Kościoła katolickiego w Polsce, i przedstawiania Polaków jako narodu uciążliwego dla innych, krwiożerczego i antysemickiego.
W liście otwartym RPN do PiS z 12.08.2008 r. przestrzegaliśmy przed możliwością przejęcia przez Platformę Obywatelską instytucji polonijnych. Apelowaliśmy do przywódców PiS i osobiście do Prezesa Jarosława Kaczyńskiego o podjęcie stosownych działań w celu przeciwstawienia się zakusom PO. Niestety nasz apel pozostał bez reakcji. Brak reakcji ze strony PiS-u doprowadził niestety do sytuacji, którą przewidywaliśmy.
Oto fragment z naszego oświadczenia z 12.08.2008 r. i artykuł z dziennika "Polska" z 7.10.2008 r.
Z wielkim zdumieniem przyjęliśmy spóźnione wystąpienie ministra sportu M. Drzewickiego przeciwko PZPN. Wystąpienie, do którego doszło na krótko przed zjazdem PZPN, po wysunięciu kandydatów na jego prezesa doprowadziło już do nader ostrego konfliktu z organizacjami FIFA oraz UEFA i grozi w skutkach odebraniem nam organizacji mistrzostw Euro 2012.
Dzieje pokazują, iż dopóki podstawowe organizmy, z których składa się naród - władza, rodzina i Kościół - trwają w harmonii, dopóty naród ten rozwija się i umacnia swoje korzenie. Jeśli zaś jeden z tych organizmów się rozluźni, jeśli w państwie braknie poszanowania dla praw Bożych, a wyprze je rozwiązłość, gnuśność i pycha, jeśli wychowanie młodzieży w duchu chrześcijańskim zastąpi się podstępną jej deprawacją, wówczas cały naród zaczyna się chwiać, aż w końcu upada moralnie, a państwo przestaje istnieć.