Chcemy naprawy Rzeczypospolitej. Nasze cele to: służba ojczyźnie, obrona suwerenności, rozwój gospodarczy Polski, wspieranie rodziny, etyka oparta na katolickiej nauce społecznej. czytaj dalej...
OŚWIADCZENIE Ruchu Przełomu Narodowego w sprawie stosunków polsko - ukraińskich
Gratulujemy księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu i przewodniczącemu Patriotycznego Ruchu Kresowego płk. Janowi Niewińskiemu tak wielkiego sukcesu zorganizowanych przez nich w dniu 5 lutego br. pikiet protestacyjnych przeciw faszyzacji Ukrainy. Cieszymy się, że mogliśmy osobiście uczestniczyć w tej potrzebnej i cennej akcji, demonstrując przed Ambasadą Ukrainy w Warszawie.
Minister spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle (FDP) stwierdził, że jego partia nie chce przewodniczącej Związku Wypędzonych (BdV) Eriki Steinbach w radzie fundacji planowanego miejsca pamięci o wypędzeniach. Z kolei CSU zażądała od szefa dyplomacji, żeby nie blokował powołania Steinbach do rady fundacji. Jak Pan ocenia to starcie wewnątrz niemieckiego rządu?
Nie przeceniałbym tego sporu. Przypomnijmy fakty. W 1999 roku Erika Steinbach ( wraz z jednym z polityków SPD) wystąpiła z pomysłem utworzenia „Centrum przeciw Wypędzonym”. Ostatecznie rząd niemiecki, aby uspokoić obawy Polaków, zdecydował, że upamiętnieniem wysiedleń zajmie się placówka w ramach państwowego Muzeum Historii Niemiec.
AW, LS: Chcemy rozmawiać o polskiej prawicy. O tym z czego wyłoniła się obecne sytuacja, jak jest teraz i jakie scenariusze można rysować na przyszłość. Zacznijmy od historii. Gdzie jest taki moment w historii polskiej prawicy po 1989 roku który ma znaczenie dlatego co jest teraz, czy można już odkreślić co jest historią do czego szkoda wracać?
Umocniło się moje od lat wyrażane przekonanie, że Polonia jest śpiącym olbrzymem, z którym współdziałanie miałoby bardzo duże znaczenie dla rozwoju Polski; niemal takie jak wkład Irlandczyków z USA w przyspieszenie skoku gospodarczego Irlandii.
O podjęcie działań zmierzających do uznania Jana Tomasza Grossa za persona non grata w Polsce apelował w miniony weekend w Wałbrzychu i Wrocławiu prof. Jerzy Robert Nowak. Jestem gotów do wojny... na argumenty.